To, jaką płeć ma dane pisklę, decyduje o jego dalszej przyszłości (i zwłaszcza – celu hodowlanym). Jak to robić sprawnie, aby możliwie jak najwcześniej “ukierunkować” ptaka? Ten temat poruszyliśmy właśnie w niniejszej publikacji.
Dowiedz się, jaką rolę odgrywa rozpoznawanie płci oraz jakie metody się do tego stosuje. Zapraszamy do kolejnego przewodnika z hodowlanego bloga marki BIO EGGS.
Jak rozpoznać płeć kurcząt – Spis treści
Na czym polega rozpoznawanie płci u kurcząt? Po co się to robi?
Rozpoznawanie płci (czyli seksowanie) polega na ustaleniu, czy pisklę jest małą kurką, czy też małym kogutkiem.
W praktyce można to zrobić sięgając po różne grupy metod. Do pierwszej zaliczamy tzw. techniki profesjonalne, stosowane u jednodniowych piskląt (oglądanie kloaki oraz badania genetyczne). Druga to rozpoznawanie cech wrodzonych, widocznych już od wyklucia (kolor puchu czy długość lotek), jednak działa tylko w wybranych rasach. Trzecia to cechy obserwacyjne, które narastają z wiekiem (jak grzebień, pióra, zachowanie).
Robi się to głównie po to, aby świadomie planować hodowlę. Inaczej bowiem wygląda to w przypadku hodowli nastawionej na nioski czy brojlery*, a inaczej np. w przydomowym stadku, gdzie zwykle jeden kogut wystarczy do pilnowania i “przy okazji” do produkcji jaj lęgowych.
W praktyce hodowcy i firmy produkcyjne starają się jak najszybciej odrzucać pisklęta kogutów, które nie mają takiego potencjału produkcyjnego. Zwłaszcza, jeśli weźmie się pod uwagę współczynników poniesionych kosztów (np. na utrzymanie, paszę itp.) do ewentualnych zysków (przyrosty, sprzedaż mięsa w skupie itd.).
W jakim wieku widać płeć piskląt?
Jedno jest pewne – otóż, im młodszy ptak, tym trudniej i z mniejszą pewnością można stwierdzić, jaką ma płeć. Wszystko zależy bowiem od etapu (stąd przez długi czas, zamiast o pewności, mówimy po prostu o prawdopodobieństwie). Tym sposobem:
- w dniu wyklucia płeć można ustalić płeć tylko sięgając po profesjonalne metody (jak kloaka, DNA) albo też dzięki cechom wrodzonym w wybranych rasach,
- między 4. a 6. tygodniem pojawiają się pierwsze wiarygodne wskazówki (z grzebienia, postawy i rozmiaru), jednak nadal nie dają 100-procentowej gwarancji,
- pełną pewność hodowcy zyskują zwykle dopiero około 2 – 3 miesiąca, wraz z pianiem, uformowanymi piórami siodłowymi i sterowymi oraz pierwszym jajem u kur.
Niektóre rasy dojrzewają (i dają sygnały o płci) nieco szybciej.
W jaki sposób rozpoznać czy to młoda kura czy kogut? Omówienie metod.
A teraz przejdźmy do “głównego dania” tej publikacji, czyli działań, jakie możesz podjąć, aby określić, czy dana sztuka jest kogutem, czy też kurą.
#1 Metoda kloakalna i badania DNA
Metoda kloakalna (to tak zwana technika japońska) polega na oglądaniu narządów płciowych w obrębie kloaki u jednodniowego pisklęcia. U samców pozwala dostrzec większy guzek płciowy (szczątkowe prącie), natomiast u samic – jest on drobniejszy i jaśniejszy. To tzw. technika o wysokiej dokładności, ale bardzo wymagająca, którą jest w stanie przeprowadzić tylko wprawiony sekser. Jeszcze dokładniejsze są z kolei badania genetyczne DNA.
Jak pewnie się domyślasz – obie są kosztowne, specjalistyczne i skomplikowane. A to sprawia, że stosuje się je głównie w przemysłowych hodowlach, które zwyczajnie mogą sobie na to pozwolić – organizacyjnie i finansowo.
Weź pod uwagę, że oglądanie kloaki (i wyciąganie na tej podstawie wniosków) wymaga przeszkolenia. Bowiem zbyt mocne ściskanie pisklęcia grozi urazem.
#2 Kolor puchu i długość lotek (w wybranych rasach)
Ta metoda działa wyłącznie tam, gdzie rasa lub krzyżówka została pod nią specjalnie wyselekcjonowana. Tu mówimy z kolei o cechach wrodzonych, które są widoczne od wyklucia (zastrzeżenie – tylko w konkretnych rasach i krzyżówkach). W tzw. rasach autoseksujących oraz w mieszańcach sprzężonych z płcią pisklęta różnią się barwą lub wzorem puchu.
Klasyczny przykład stanowi Barred Plymouth Rock, u którego kogutki mają jaśniejszą plamkę na głowie i jaśniejsze nogi, a kurki są ciemniejsze. W części krzyżówek czerwonych różnicę widać w odcieniu puchu między płciami. Drugi wariant to różna długość zaczątków lotek u jednodniowych piskląt w wybranych liniach.
Aczkolwiek, w typowym mieszanym stadzie kolor puchu nie powie Ci praktycznie nic.
#3 Grzebień i dzwonki
To w zasadzie pierwsza cecha, którą hodowca – amator jest w stanie wychwycić samodzielnie. Mianowicie, u kogutków grzebień i dzwonki rozwijają się wcześniej (są przy tym większe i intensywniej czerwone). U małych kurek zaś – dłużej pozostają drobne i blade.
Pierwsze różnice bywają widoczne już od około 4 – 6 tygodnia. Choć oczywiście tempo zależy od rasy. Dlatego traktuj to raczej jako jedną ze wskazówek i koniecznie połącz z innymi cechami, aby mieć pewność, co do płci pisklaka.
#4 Pióra siodłowe, sterowe i ostrogi
Jeszcze później dochodzi cecha, która daje już sporą pewność. Jednak kształtują się od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy:
- U koguta pióra siodłowe (na plecach i kuprze) oraz sterowe i ogonowe, czyli sierpówki, są dłuższe, zaostrzone, często metaliczne i wyraźnie zakrzywione. Do tego pojawiają się ostrogi na nogach.
- U kur zostają krótsze, zaokrąglone i matowe.
#5 Zachowanie i pianie
Kogutki bywają bardziej ruchliwe, przyjmują wyprostowaną oraz czujną postawę, a w dodatku – wcześnie próbują swojej dominacji w stadzie. Prawdziwym werdyktem jest jednak pianie, które przychodzi wraz z dojrzałością płciową, czyli jakoś mniej więcej około 4 – 5 miesiąca. Dopiero ono – albo po prostu zniesienie pierwszego jaja u kury – daje Ci 100% pewności.
Na co uważać? Dlaczego wczesne rozpoznanie bywa błędne (i jak ograniczyć takie pomyłki)?
Ewentualne pomyłki biorą się głównie z pośpiechu oraz tego, że niektórzy hodowcy mają tendencję do przeceniania pewnych symptomów (np. z jednej wyciągają wnioski na temat płci). Do najczęstszych błędów zaliczamy próby seksowania piskląt zbyt młodych, zbyt mocne ściskanie przy oglądaniu kloaki oraz opieranie werdyktu na tylko jednym i to “mglistym” objawie.
Aby zrobić to dobrze i zwiększyć prawdopodobieństwo “trafienia”, porównuj kilka cech jednocześnie, wczesne wnioski traktuj jako prawdopodobieństwo, a przede wszystkim – poczekaj, aż pisklę nieco podrośnie.
Naturalnie, największą pewność dają metody profesjonalne. Te w praktyce są jednak raczej poza zasięgiem (technologicznym i finansowym) dla “typowego” hodowcy amatora. Dla większości najrozsądniejsza droga prowadzi przez cierpliwą obserwację i składanie kolejnych wskazówek w jedną całość.
Planujesz własny wylęg i odchów młodego stada?
Rozpoznawanie płci to jeden z etapów “większej drogi”, która de facto zaczyna się już w inkubatorze, a dalej – rozgrywa w pierwszych tygodniach życia piskląt.
Jeśli myślisz o własnym wylęgu, w sklepie BIO EGGS znajdziesz zarówno inkubatory do jaj, jak i odchowalniki dla piskląt, które dają tym młodym ptakom prawdziwie bezpieczny start.
Polecane produkty
-
Inkubator Lęgowy Jaj – Automatyczny – CT60 SH
2 999,00 zł -
Inkubator Lęgowy Jaj – Automatyczny – CT120 SH
3 499,00 zł -
Inkubator Lęgowy Jaj – Automatyczny – CT180 SH
3 999,00 zł -
Inkubator Lęgowy Jaj – Automat – HB350 S
5 999,00 zł
Polecane produkty
-
Odchowalnik dla piskląt – 1 Poziom – Wys. 40 cm
1 299,00 zł -
Odchowalnik dla piskląt – 2 Poziomy – Wys. 25 cm
1 999,00 zł -
Odchowalnik dla piskląt – 3 Poziomy – Wys. 40 cm
2 999,00 zł -
Odchowalnik dla piskląt – 4 Poziomy – Wys. 25 cm
3 499,00 zł








