Zaliczany do jednego z najpoważniejszych problemów behawioralnych w hodowli drobiu. Może grozić nie tylko uszkodzeniami i pogorszeniem kondycji pojedynczych sztuk. W skrajnych przypadkach może doprowadzać nawet do padnięć, a co za tym idzie – uszczuplenia Twojej hodowli.
Dowiedz się, czym jest kanibalizm drobiu, jakie przybiera formy, skąd bierze się to zjawisko oraz oczywiście… w jaki sposób możesz sobie z nim poradzić.
Kanibalizm drobiu – Spis treści
Czym jest zjawisko kanibalizmu wśród drobiu?
Kanibalizm w odniesieniu do tego rodzaju ptactwa to zachowanie polegające na dziobaniu, uszkadzaniu, a w najgorszej formie – również zjadaniu części ciała innych ptaków znajdujących się w danym stadzie. Najczęściej zauważalny jest pośród kur, jednak sam problem może dotyczyć także indyków, kaczek, a nawet gęsi.
Czy problem jest albo może być poważny na tyle, że warto się nim zainteresować? Odpowiedź brzmi tak, bowiem zarówno w przemysłowych, jak i przydomowych hodowlach może on dotyczyć nawet kilkudziesięciu procent stada. Musisz pamiętać, że pod żadnym pozorem kanibalizm nie jest naturalnym zachowaniem. To zawsze wynik niewłaściwych warunków hodowlanych, których można i należy unikać. Same konsekwencje takich zachowań można rozpatrywać dwojako.
- Po pierwsze – z perspektywy ekonomicznej. Tu oczywiście mowa o śmiertelności ptaków, czy wpływie na spadek produkcji jaj oraz mniejszych przyrostów.
- Po drugie – z perspektywy dobrostanu zwierząt (rany, stres, cierpienie).
Kanibalizm kur i jego rodzaje – lista z omówieniem
Choć sama nazwa niejako od razu kojarzy się ze “zjadaniem”, to tak jak wspomnieliśmy – kanibalizm drobiu nie dotyczy tylko i wyłącznie tej czynności. Przeciwnie – w praktyce może bowiem przyjmować kilka różnych form.
- Dziobanie piór, czyli wyrywanie (i czasami także zjadanie) ich z ogona, grzbietu, szyi oraz skrzydeł. Najczęściej dotyczy dorosłych osobników. Prowadzi do łysienia, pogorszenia izolacji termicznej oraz dodatkowego stresu. Powód: są nim często niedobory pokarmowe (szczególnie białka), rzadziej – nuda.
- Dziobanie palców u stóp, które może prowadzić do trudności w poruszaniu się. Występuje szczególnie u młodych piskląt. Zjawisko zauważalne szczególnie przy zbyt intensywnym oświetleniu kurnika, a także, gdy ptaki nie mają zapewnionych materiałów do dziobania.
- Dziobanie grzebienia, które jest z kolei typowe u ptaków dorosłych. Posuwają się to niego szczególnie koguty, które walczą o swoją pozycję w stadzie oraz dominację.
- Dziobanie ran, czyli po prostu kontynuacja ataków na już uszkodzone miejsca. Można powiedzieć, że obecność krwi “przyciąga” osobniki i wywołuje w nich agresję. Przez to raz zranione ptaki stają się łatwym celem dla kolejnych ataków.
Najniebezpieczniejsze jest jednak zjawisko dziobania w kloakę, które często może prowadzić do szybkiej śmierci – i to nawet w ciągu kilku godzin.
Z czego to się bierze? Dlaczego kury się dziobią?
Jak wspomnieliśmy – kanibalizm u kur nie bierze się z powietrza. Zawsze wynika z konkretnych problemów w środowisku hodowlanym lub zwyczajnie – Twoim sposobie zarządzania stadem. Co może wydać się ciekawe i zarazem ważne – zwykle impulsem do pojawienia się takich zachowań jest połączenie kilku przyczyn, które działają jednocześnie (w ten sposób dodatkowo potęgując cały problem). W kolejnych punktach omówimy szczegółowo każdy z czynników ryzyka i to, na co trzeba zwrócić uwagę. Wniosek jest jednak jeden. Otóż, skuteczna walka z kanibalizmem wymaga kompleksowego podejścia.
Na start musimy wspomnieć o stresie, który odgrywa kluczową, a czasami jedyną rolę w wywoływaniu tego typu kanibalistycznych zachowań. Jego głównymi źródłami są niewłaściwe warunki środowiskowe (temperatura, wilgotność, hałas), zaburzenia w hierarchii społecznej oraz nagłe zmiany w otoczeniu. O wszystkich opowiemy sobie za moment. Reakcją ptaków na te czynniki jest wzrost poziomu kortyzolu oraz pobudzenie układu nerwowego, co dalej prowadzi do agresywnych zachowań. Ponadto, kumuluje się on w organizmie, co stopniowo i konsekwentnie wpływa na osłabienie odporności (zwiększenie podatności na choroby).
- Przeludnienie kurnika – choć wielu hodowcom wydaje się to niepotrzebną biurokracją. Jednak w praktyce wszelkiego rodzaju normy dotyczące wymaganej powierzchni wcale nie są tylko “wymysłami” urzędników. Brak przestrzeni zabiera swobodę, ogranicza możliwość ewentualnej ucieczki przed agresją, a dodatkowo – zmusza do ciągłej konkurencji o zasoby – wywołując przy tym stres. W zatłoczonych kurnikach kury żyją w ciągłym napięciu. Ponadto, ponadprogramowe zagęszczenie wpływa destrukcyjnie na hierarchię społeczną i prowadzi do konfliktów.
- Niewłaściwe oświetlenie – szczególnie zbyt intensywne światło może pobudzać ptaki do nadmiernej aktywności i agresji. Zbyt długa ekspozycja prowadzi również do chronicznego zmęczenia, zaś niewłaściwe spektrum światła – działa drażniąco na układ nerwowy.
- Niedobory pokarmowe – ptaki mogą instynktownie poszukiwać brakujących składników – zarówno w piórach, jak i krwi innych osobników w stadzie.
- Monotonia – potrzeba grzebania, dziobania, eksploracji i kąpieli piaskowych jest jak najbardziej naturalna. Jeżeli zaczyna jej brakować (np. z uwagi na ubogie środowisko do życia) – kury mogą szukać alternatyw i przekierowywać swoje instynkty na inne ptaki.
- Hierarchia w stadzie – walka o dominację jest “OK”, o ile po niej następuje etap akceptacji i zapanowanie naturalnego porządku. Po ustabilizowaniu się porządku agresja zazwyczaj spada do minimum i stado funkcjonuje spokojnie. Aczkolwiek, prawdziwy problem powstaje wówczas, gdy ta delikatna równowaga jest zaburzona. Dotyczy to zazwyczaj sytuacji, w których do stada zostają wprowadzone nowe sztuki lub usuwa się z niego tę, która do tej pory dominowała. Jedno jest pewne – jeżeli dana grupa jest stabilna – zjawisko kanibalizmu praktycznie nie występuje.
Co zrobić, aby ograniczyć lub wyeliminować zachowania kanibalistyczne pośród stada?
Zacznijmy od tego, że całkowite pożegnanie się z tym zjawiskiem jest niezwykle trudne – głównie z uwagi na jego wieloczynnikową naturę. Nawet w najlepszych warunkach mogą pojawić się sporadyczne przypadki takich zachowań. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że ograniczenie do minimum jest jak najbardziej osiągalne. W najlepiej prowadzonych stadach odsetek zachowań kwalifikowanych jako kurzy kanibalizm oscyluje maksymalnie w granicach kilku procent.
Bardzo ważną kwestią, o której należy pamiętać przed rozpoczęciem całej przygody, jest wybór rasy. W skrócie – najlepiej wybierać ptaki, które zwyczajnie są mniej podatne na kanibalizm. W cenie są takie cechy, jak: spokojny temperament, niska reaktywność na stres, mniejsza skłonność do agresji.
Oto, co jeszcze zrobić, aby podobne wyniki udało się uzyskać w Twoim gospodarstwie.
#1 Odizoluj ranne i chore sztuki
Kontynuacja ataków na takie osobniki niechybnie doprowadzi do ich śmierci. Dlatego umieść je w osobnych boksach lub klatkach – w spokojnym miejscu (z dostępem do paszy i wody), ale jednocześnie tak, aby miały możliwość kontaktu wzrokowego ze stadem. Taki zabieg ułatwi im powrót, gdy już wyzdrowieją. Oczywiście, zadbaj o ich zdrowie – w tym pamiętaj o opatrzeniu i dezynfekcji ran. Jeśli ataki na te ptaki będą się powtarzały – rozważ trwałe przeniesienie do innej grupy.
#2 Popraw ogólne warunki środowiskowe, w których żyją kury
Upewnij się, że kurnik nie jest przepełniony (optymalizacja przestrzeni to pierwszy krok), popraw wentylację, aby zapewnić świeże powietrze oraz usunąć szkodliwe gazy. Dodatkowo, kontroluj temperaturę, wilgotność oraz oświetlenie. Istotna jest również jakość ściółki (powinna być sucha, sypka i wymieniana regularnie). W myśl zasady “aktywne kury, to szczęśliwe kury” – rozważ wzbogacenie środowiska. Taka czynność może polegać na montażu grzęd na różnych wysokościach, dodaniu przedmiotów do dziobania i zabawy, a także kąpielisk piaskowych (dla zabawy, a także dla higieny i realizacji naturalnego zachowania kur).
#3 Sprawdź, dostosuj lub ewentualnie zmień dietę
Szczególnie zwróć uwagę na zawartość białka w paszy, które dla niosek powinno wynosić około 15 – 20%, zaś dla młodych ptaków oscylować w granicach 20 – 25%. Sięgaj po wysokiej jakości produkty, a także nie zapominaj o suplementacji kluczowych składników. Miej na względzie, że zmiana paszy powinna przebiegać stopniowo, najlepiej mieszając starą z nową w rosnących proporcjach. Zbyt nagła zmiana może wywołać dodatkowy stres i tylko pogorszyć problem.
Na koniec warto pamiętać, że inwestycja w prewencję wychodzi zawsze taniej (i lepiej dla całej hodowli) niż leczenie i radzenie sobie ze skutkami.
Potrzebujesz sprzętu do profesjonalnej hodowli drobiu?
Prawidłowe warunki chowu to podstawa zapobiegania kanibalizmowi i wielu, wielu innym problemom. W sklepie marki BIO EGGS znajdziesz to, czego potrzebujesz do zorganizowania komfortowego kurnika. Oferujemy praktycznie wszystko – od systemów oświetlenia, przez klatki dla drobiu, aż po kompletne akcesoria hodowlane. Ponadto, służymy wsparciem merytorycznym i chętnie pomożemy Ci dobrać rozwiązania odpowiednie do wielkości i rodzaju hodowli. Chcesz? To skontaktuj się z nami.
-
Inkubator Lęgowy Jaj – Automatyczny – CT60 SH
2 999,00 zł -
Inkubator Lęgowy Jaj – Automatyczny – CT120 SH
3 499,00 zł -
Inkubator Lęgowy Jaj – Automatyczny – CT180 SH
3 999,00 zł -
Inkubator Lęgowy Jaj – Automat – HB350 S
5 999,00 zł




