Chleb nie jest dla kur trucizną, ale… jednocześnie nie jest też najlepszym pomysłem na regularną karmę podawaną np. codziennie czy co tydzień. O tym, czy finalnie zaszkodzi Twoim ptakom, czy “czasami” mogą sobie na niego pozwolić, decyduje ilość i forma podania.
Kiedy karmienie kurczaków pieczywem jest mniej, a kiedy bardziej ryzykowne? Ile go podawać i czy w ogóle to robić? Przekonajmy się.
Czy kury mogą jeść chleb – Spis treści
Czy kury można karmić chlebem?
Można, ale wyłącznie jako okazjonalny* i co ważne – drobny przysmak. Oczywiście, chleb sam w sobie nie jest dla kur toksyczny. Aczkolwiek, ma bardzo ograniczoną wartość odżywczą, co sprawia, że w nadmiarze może narobić więcej szkód, niż dać jakiegokolwiek pożytku. Dla jasności – pisząc o chlebie, mamy tak na myśli całe pieczywo, czyli również bułki oraz inne warianty wypieków.
Nie można z nim przesadzać, ponieważ kura najedzona pieczywem sięgnie po mniej karmy, co też przełoży się na mniejszy pobór cennych składników odżywczych (zwłaszcza tak potrzebnego białka oraz wapnia).
* Według różnych źródeł chleb może (ale wcale nie musi w ogóle go być) stanowić MAKSYMALNIE od 5 do 10% kurzej diety. W praktyce daje to więc kilka drobnych kawałków na kurę.
Czego potrzebują pisklęta i dorosłe kury? Jak na tym tle wypada pieczywo?
Pełnoporcjowa dieta kury opiera się na mieszance zbożowej albo gotowej paszy. Do tego dochodzą ziarna (pszenica, kukurydza, owies, jęczmień), białko, wapń (np. z muszli ostrygi) oraz grit lub żwir, które wspomagają trawienie.
Jak pewnie już się domyślasz – szeroko pojęte pieczywo wypada na tym tle naprawdę blado. Głównie przez to, że jego skład stanowią skrobia i węglowodany (prowadzące do nadpodaży energii). Natomiast białka, minerałów i witamin jest niewiele. Wbrew pozorom – gluten nie jest tu aż takim problemem.
W przypadku pisklaków sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, bo te młode ptaki potrzebują więcej białka i paszy startowej. Dlatego w ich diecie na chleb w ogóle nie powinno być miejsca. Więcej żywieniowych porad znajdziesz w publikacjach co jedzą kury oraz co jedzą pisklęta.
Dlaczego chleb szkodzi kurom?
Na jego szkodliwość dla drobiu składa się połączenie kilku czynników, w tym:
- nadmiar skrobi i energii, które (przy ograniczonym ruchu) zmieniają się i odkładają jako dodatkowa tkanka tłuszczowa,
- zawartość soli i drożdży, które obciążają organizm ptaka,
- efekt pęcznienia w organizmie (dotyczy głównie miękkiego pieczywa, które chłonie wodę).
Poza tym chleb (z uwagi na to, że dla kur jest po prostu smaczny) często wypiera paszę, więc pobierają mniej białka i wapnia. To z kolei przekłada się na mniejszą liczbę jaj i słabszą skorupkę, a co za tym idzie – spadek efektywności hodowli.
Spleśniały chleb
Tu odpowiedź jest jasna i jednoznaczna. Pleśnie wytwarzają mikotoksyny, czyli trucizny, które mogą zaszkodzić całemu stadu. W ciepłe dni pieczywo psuje się błyskawicznie, więc ten kawałek, który wydaje Ci się jeszcze w porządku – lepiej od razu wyrzucić.
Namoczony chleb
Można, ale… krótko i na bieżąco. Wszystko przez fakt, iż namoczone w wodzie pieczywo szybko fermentuje lub zakwasza się. Podobnie wygląda to w przypadku moczenia w mleku, jednak z tą różnicą, że wówczas chleb psuje się jeszcze szybciej. Nie ma więc dobrego powodu, aby go podawać.
Czy jakiś rodzaj chleba jest mniej ryzykowny dla kurczaków?
Tak, zgadza się. Aczkolwiek, nadal mówimy tutaj o stopniach ryzyka, nie o “zdrowiu” jako takim. Tego rodzaju pokarm w żaden sposób nie jest w stanie zastąpić pełnoprawnej paszy dla drobiu. Jeżeli jednak musimy już wskazać “mniejsze zło”, to zaliczamy do niego:
- Suchy i czerstwy chleb – podsuszone, rozdrobnione pieczywo jest mechanicznie bezpieczniejsze niż miękkie, bo nie pęcznieje tak mocno w wolu. Pamiętaj, aby wcześniej pokruszyć je na drobne kawałki i nie wrzucać całych kromek.
- Chleb razowy i biały – żytni i pełnoziarnisty uchodzą za lepszy wybór. Biały z kolei to głównie węglowodany, które szybko zapychają kurę.
- Bułki, pieczywo słodkie i chleb z masłem – to najgorszy wybór. Słodkie wypieki, pieczywo z dodatkami i tłuszczami oraz solone zawierają dokładnie to, co obciąża organizm kury. UNIKAĆ!
Jeśli nie wiesz, czy coś z Twojej kuchni nadaje się dla kur, to po prostu tego im nie podawaj. Sprawdzona pasza zawsze, ale to zawsze – będzie bezpieczniejszym wyborem.
Szukasz paszy i wyposażenia dla swoich kur?
Na koniec coś banalnego, ale bardzo prawdziwego. Otóż zapamiętaj, że chleb to MOŻE być dodatek, ale NIGDY nie powinien stać się podstawą kurzej diety. Dobrze zbilansowana opiera się na paszy dopasowanej do wieku i przeznaczenia ptaków. Po więcej takich i innych cennych porad – zapraszamy na nasz hodowlany blog.




