Obieranie jajek – dlaczego nie jest to proste?

Obieranie jajek – dlaczego nie jest to proste?

Usunięcie skorupki z ugotowanego na twardo jajka tylko z pozoru wydaje się prostym zadaniem. W rzeczywistości może to stanowić nie tylko spore wyzwanie, ale także źródło frustracji. Dlaczego obieranie niektórych jajek jest jednak aż takie trudne? Na naszym blogu postanowiliśmy się temu dokładnie przyjrzeć.

Dlaczego niektóre jajka obierają się trudniej?

Za problemy z obieraniem jajek paradoksalnie odpowiada ich … świeżość. Tym samym usunięcie skorupki sprawi Ci sporo problemów, jeżeli zdecydujesz się na ugotowanie jaj, które zostały zebrane tego samego dnia. W praktyce wystarczy więc poczekać kilka dni – kiedy produkt spędzi trochę czasu w Twojej lodówce, to jego późniejsze obranie pójdzie bardzo sprawnie, oszczędzając Ci czasu i nerwów.

Co sprawia jednak, że skorupka bardzo świeżych jajek tak mocno przylega do białka? Odpowiedź tkwi w specjalnej błonie, która znajduje się pomiędzy wspomnianymi „częściami składowymi” każdego jaja. Tkanka zawiera sporo keratyny, która jest podatna na odczyn pH. Kiedy środowisko jest kwaśne, błona jajka jest niezwykle mocna, utrudniając tym samym usunięcie skorupki. Z czasem pH jaja zaczyna jednak rosnąć i staje się bardziej zasadowe – odpowiadają za to mikroskopijne otwory, zwane porami, przez które stopniowo ulatnia się dwutlenek węgla.

Im bliżej daty przydatności do spożycia, tym słabsze stają się wiązania keratyny. Jeśli nie chcesz, aby na skorupce pozostała połowa białka, a cały proces obierania nie zajął Ci więcej czasu niż samo gotowanie, to najrozsądniejszym wyjściem będzie wybranie jajek ze sklepu. Dlaczego? Zanim produkt trafi na sklepową półkę, to z dużym prawdopodobieństwem ma już około 7–10 dni, ułatwiając tym samym obranie. Jeżeli jesteś fanem jajek z bazarku lub posiadasz własną hodowlę, to po prostu odłóż jaja i cierpliwie poczekaj aż nieco „dojrzeją”.

Jak ułatwić sobie obieranie bardzo świeżych jaj?

Wyobraź sobie taki scenariusz: właśnie kupiłeś świeże jaja i masz ogromną ochotę, aby zjeść je na twardo z majonezem. Czekanie kilku dni, aby z produktu ulotnił się CO2 nie wchodzi oczywiście w rachubę. Co zrobić w takim wypadku? Jednym z prostych, a jednocześnie dość skutecznych sposobów jest dodanie sody oczyszczonej do wody, w której gotujesz jajka – w zupełności wystarczy pół łyżeczki na średniej wielkości garnek. Kiedy jaja będą już gotowe, zalej je zimną wodą i obij o ścianki naczynia. Pozostaw tak przygotowane jajka w kąpieli wodnej na kilka minut, a następnie zabierz się za ich obieranie – teraz powinno pójść Ci o wiele sprawniej.

Zdaniem niektórych, soda może mieć negatywny wpływ na smak jajek. Jeżeli obawiasz się, że ten związek chemiczny zaburzy Twoje doznania smakowe, to możesz postawić na inną substancję, którą bez problemu znajdziesz w swojej kuchni – mowa tutaj o zwykłej soli. Zastosowanie nawet jednej łyżeczki będzie miało podobny efekt do tego, jaki wywołuje wodorowęglan sodu. Dalsze postępowanie wygląda już dokładnie tak samo – zalej jaja zimną wodą, obtłucz je i obierz.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl